GlamGlow Brightmud Eye Treatment - maseczka GlamGlow pod oczy

stycznia 21, 2014

GlamGlow objawił się niczym święty graal w świecie glinek i maseczek.
Ma być lekarstwem na nieprzespane noce i ostatnim ratunkiem
na wielkie wyjścia. Czy rzeczywiście za tą kwotę 199zł
obietnice producenta o świetlistym spojrzeniu się spełniają?
Czy tylko 3-minutowa maseczka typu  „tap-on-wipe-off”, czyli wklep, 
pozostaw i zetrzyj jest w stanie zdziałać takie cuda?

recenzja GlamGlow Brightmud Eye Treatment
GlamGlow Brightmud Eye Treatment 

Cóż, rzeczywiście byłam zdumiona - ale tak.
Pierwsze kapsułki dostałam w prezencie do zakupów i tylko czekałam
kiedy będę mogła pierwszy raz ich użyć.  Maseczka zawiera aktywne
błoto które odżywia, a jednocześnie absorbuje toksyny
 i zanieczyszczenia. Zawiera także:
14% Nitroffeine - silna, zastrzeżona formuła kofeiny, stymuluje 
okolice oczu, redukuje oznaki zmęczenia, zapewnia błyskawiczne czasowe uczucie odświeżenia, w infuzji z węglem, wodorem, azotem i tlenem 
działa niezwykle pobudzająco 
5% Jubalene - kompleks składników aktywnych, zwiększa syntezę kolagenu, 
redukuje jego rozpad, zwalcza oznaki zmęczenia, podnosi mikrocyrkulację, 
działa także ochronnie(Źródło) Bardzo dokładny opis składu możecie
 także przeczytać u pięknej Ines - tutaj.

opinia GlamGlow GlamGlow Brightmud Eye Treatment
GlamGlow Brightmud Eye Treatment 

Opakowanie jednego błotnego zabiegu zawiera dwie kapsułki,
każda na jedno oko. Są nawet, jak dla mnie dosyć zabawnie podpisane
"left eye" i "right eye" - choć maseczka jest przecież ta sama.
Na dobrą sprawę pojemniczek na "jedno oko" zawiera w sobie
wystarczającą ilość maseczki, aby użyć jej dla obydwu oczu -
tak więc oszczędni mogą jej używać dwa razy dłużej ;)

GlamGlow Brightmud Eye Treatment
GlamGlow Brightmud Eye Treatment 

Efekt? Krótkotrwały, ale rzeczywiście wow! Szkoda, że miałam
tylko dwie takie maseczki - jestem raczej pewna, że nie skuszę się 
na pełnowymiarowe opakowanie - cena 199zł za maseczki pod oczy
jest jednak nie do przejścia dla mnie i wolę już
zainwestować je w maseczkę Glamglow do twarzy choć
i nad tym zakupem dumam już od kilku tygodni :) 

GlamGlow Brightmud Eye Treatment - aplikacja na twarzy

A tak mówiąc szczerze, gdybym była osobą publiczną czy (nie daj Boże)
celebrytką bez wahania kupiłabym mały zapas na wielkie wyjścia.
Na ten moment, kiedy największą galą w jakiej
biorę udział jest kino - nie potrzebuję jej aż tak bardzo,
choć zakupu po deszczu gotówki nie wykluczam.

Tutaj mój mały filmik, na którym możecie zobaczyć
jak wygląda całe opakowanie:



GlamGlow Brightmud Eye Treatment - jak wygląda

A wy ile byłybyście w stanie zapłacić za
(praktycznie gwarantowany, bo nie spotkałam się z innymi opiniami)
efekt wow? Jeśli rzeczywiście efekt na jednym pojemniczku
jest porównywalny, oznaczałoby to, że wystarcza na 
24 użycia, czyli jedna aplikacja kosztuje koło 8zł,
a gdyby jeszcze dołożyć do tego jakiś rabat? Do zastanowienia.

Sprawdź też

0 komentarze