Malowanie akwarelami - ćma krok po kroku

września 25, 2019

Praca w wersji cyfrowej, już po obróbce kolorystycznej

No i nie ma siły - nie znalazłam z jakiego zdjęcia malowałam ćmę - co więcej za Chiny nie mogę znaleźć gatunku tej konkretnej. Szkic był robiony na szybko - postanowiłam skupiać się na szczegółach już w trakcie malowania pracy.

Całość zajęła ponad trzy godziny - jestem bardzo zadowolona z efektu, ale teraz wiem, że wybrałabym zupełnie inne kolory. W tym tygodniu bardziej skupiam się na malowaniu szczegółów botanicznych figi i na tym właśnie się skupiam. Rysunki owadów odeszły na chwilę w zapomnienie - przyszedł czas właściwy dyniom, figom i innym owocom września.
Dobór kolorów i pędzli 
Bardzo starałam się uchwycić ulotność i delikatność skrzydeł - okazało się to jednak zadaniem dosyć trudnym i najwięcej czasu spędziłam na szczegółach efektu pluszu, którego koniec końców i tak nie udało mi się osiągnąć. Bardzo jednak sobie chwalę pracę na obecnych pędzlach. 
Po 60 minutach pracy
Teraz, kiedy oglądam wyniki swojej pracy widzę bardzo dużo niedoróbek, chociaż byłam bardzo zadowolona - zrezygnowałam z tła na korzyść skupienia się na obiekcie - nie do końca jednak wiem czy ta akwarela była do końca udana - nie końca jestem przekonana do odcienia błękitu jaki został użyty - wolałabym coś dużo ostrzejszego i bardziej uderzającego w czerwienie - na zdjęciu jak widać błękity wydają się trochę mleczne i jak dla mnie to psuje efekt. I wciąż muszę popracować nad wielowymiarowością.
Skończona praca

Sprawdź też

0 komentarze