Haftowane inicjały - haft cieniowany i krzyżykowy krok po kroku
czerwca 12, 2019Nie wiem czy pamiętacie, ale raczej prawa, by pamiętać nie macie - zaczęłam pisać bloga na początku 2011 roku, a pierwsze wpisy, które pojawiły się na nim dotyczyły właśnie haftu. Co prawda, nie wrzucałam tutaj zbyt wielu prac krzyżykowych, ale zainteresowania były na tyle zaawansowane, że w końcu wylądowałam na Kursie Haftu Historycznego, który jak się okazało wiele wspólnego z haftem krzyżykowym nie miał.
Po kilku latach od jego ukończenia wróciłam do haftowania i postanowiłam zrobić córeczce prezent - koszulkę do spania z jej inicjałem. Zdecydowałam się na motywy kwiatowe na dużej, rysowanej ręcznie literce "H" i jej ukochany róż w kilku odcieniach:
- DMC 899
- DMC 891
- DMC 700
- DMC 703
- DMC 776
Dopełniłam to jeszcze w końcowej facie (zdjęcia niżej) fioletami i ciemnymi różami:
- DMC 554
- DMC 816
| Początek pracy - koszulka dokładnie naciągnięta na tamborek |
Kiedyś udało mi się kupić cały karton nici marki DMC, choć bardzo też lubię polską Ariadnę. Niestety z ogromnych zapasów zarówno kilkuset nici jak i materiałów oraz kanw, straciłam 90% i raczej nie sądzę, żebym kiedykolwiek odzyskała swoje osobiste rzeczy, ale trochę zostało. A jako, że wciąż wracam do różnych hobby, które zdarza się, że zostawiam nawet na kilka lat, pomyślałam, że chętnie spróbuję.
Jak widzicie w całym procesie towarzyszyła mi nasza króliczka Robbie, która ukazała się pomocnikiem o tyle uroczym, co kompletnie nieprzydatnym. O tym, jakie miewała problemy z nawlekaniem nici pisać nie będę, głupio dziewczynę publicznie obmawiać, bo naprawdę się starała. Ale mamy jeszcze dwa inne, więc zobaczymy jak tamtym pójdzie.
![]() |
| Pierwsze podejście do wzorów - wstępny plan |
Niestety haftowanie jest dość niewdzięcznym hobby. Praca wymaga ogromnej dokładności, mimo wprawy wciąż może iść dość wolno. Dla mnie jednak jest ogromnie satysfakcjonująca. Serduszka podzieliłam sobie na dwie części, aby stworzyć jak najbardziej wypukłe połówki. Część kwiatów (najbledszy róż) haftowałam promieniująco, starając się za każdym razem wbijać igłę w to samo miejsce, by dać wrażenie dziurki - środka kwiatka.
![]() |
| Efekty dwóch godzin haftowania |
Cała praca zajęła mi grubo ponad 10 godzin. Zdecydowałam się na bardzo różowe, okrągłe, bardziej "trójwymiarowe" kwiatki, jeśli przybliżycie, będziecie mogli zobaczyć, że nie jest to haft przylegający do materiału. Bardzo kibicuję i podziwiam osoby, które zajmują się tym zawodowo. Ogrom pracy trudno jest przełożyć na dobry zarobek, a maszyny haftujące raczej nie pomagają w osiągnięciu sukcesu w zawodzie.
Trudno by mi było tu nie wspomnieć o bardzo fajnych pracach Doroty, zobaczcie jakie piękne naszywki i naszyjniki tworzy na indywidualne zamówienia.
![]() |
| Ponad dziesięć godzin pracy przy tamborku. |
| Haftowane inicjały - elementy botaniczne |
Haft został skończony, dziecię obdarowane i uszczęśliwione, a ja pomyślałam, że chętnie popróbuję haftu zupełnie bez planu. Specjalnie zostawiłam sobie kilka takich bluzek czy koszulek właśnie z myślą o hafcie i postanowiłam jedną z nich wykorzystać, żeby wyhaftować wzór oka oraz spróbuję czegoś, co próbowałam ostatni raz kilka lat temu.
Haft cieniowany, to taki rodzaj haftu, kiedy używając wielu nici i podobnych odcieniach tworzy się delikatne przejścia uzyskując bardzo naturalny efekt. Niżej możecie zobaczyć moje pierwsze podejście do tematu. Nie jestem jednak zadowolona, dużo chętniej spróbowałabym tej samej techniki, ale przy mniejszym formacie. Tu jednak potrzeba bardziej solidnego materiału, niż lejąca się bawełna stąd i efekt nie budzi mojej satysfakcji.
![]() |
| Podejście do haftu cieniowanego |
| Materiał ma ogromne znaczenie - nienaciągnięty materiał potrafi rolować nici |
I jak Wam się podoba? Próbowałyście kiedyś haftować i wyszywać litery? Ja na pewno przysiądę jeszcze do tematu - bardzo marzy mi się odtworzenie na koszuli jednego z motywów, które widziałam kiedyś na Pintereście, ale dzisiaj to ja już pędzę na zajęcia z akwareli.
Jak widać są plusy bezsenności moi Kochani. Trzeba tylko z nich umieć korzystać.






0 komentarze