Haul - MAC, Organique, L'Occitane i Fitomed
listopada 13, 2013
Zapowiadało się na ładną niedzielę, a tu taki klops. Całe szczęście, że zakupy postanowiłam zrobić wczoraj - dzisiaj ledwo wstałam z łóżka, ale za to udało mi się sporządzić listę wszystkich zakupów ostatniego tygodnia. Zapraszam więc na koszyk pełen Organique, Fitomedu, L'Occitane i jedynego przedstawiciela kolorówki w tym tygodniu - MAC Cosmetics.
L'Occitane
O firmie słyszałam często, koło sklepów jednak przechodziłam dosyć obojętnie - wysokie ceny nie do końca jednak znanych mi marek skutecznie mnie odstraszają. Jakiś czas temu jednak koleżanka pożyczyła mi swój krem do rąk, który mnie całkiem, całkiem zainteresował - postanowiłam wejść na stronę pooglądać produkty i zapisać się na newsletter.
Po kilku dniach przyszedł mejl informujący mnie o przysługującym mi prezencie powitalnym przy zakupie w sklepach za 100zł. Zestaw zawiera miniatury ich sztandarowych produktów, więc postanowiłam firmę wypróbować a i przy okazji może zrobić jakieś prezenty na święta.
W zasadzie jedyny produkt, z którym miałam styczność wcześniej to szampon do włosów - który był też celem zakupów. Miałam kiedyś dwie próbki, a że po prostu mnie zachwycił kupiłam wersję pełnowymiarową. Do tego doszły mydełka na prezenty i zestaw migdałowy, który na razie wylądował w szafce - będę silna! Denko rzecz święta ;)
Zawartość Zestawu Powitalnego:
Zawartość Zestawu Migdałowego:
Do zakupów dostałam kilka próbek, zapisałam się do Klubu - zobaczymy za kilka tygodni co z tego wyniknie :) Przy okazji powąchałam ich perfumy, jeden z nowych zapachów wydał mi się niesamowity, znacie te perfumy? Wiecie jak z ich trwałością? Ceny są raczej w granicach typowych marek selektywnych - wolałabym nie ryzykować ;)
MAC
Ci którzy śledzą mi profil na Instagramie widzieli już moje maczkowe nabytki. Niestety tego, na czym mi najbardziej zależało - czyli kremach CC - nie było i co gorsza wciąż ich nie ma. Nie mogę się też doczekać różu ombre z nowej limitowanki - poczekamy, zobaczymy.
Skorzystałam z 10% rabatu w Douglasie (szkoda, ze to nie Sephora ma MACa - ich 20% dni Vip o wiele mocniej mnie zachęcają do zakupów) i kupiłam 2 swoje "pewniaki" - korektor, którego używam już chyba od 3 lat oraz różu - tym razem w kolorze Mocha. Do kompletu dołączył puder w kompakcie z serii (odcień Neutralize) na moje zaczerwienia - z którymi radzi sobie całkiem fajnie, ale jeszcze za szybko na recenzję.
Organique
Skromne, bo przyznam pierwsze zakupy w Organique. Blogosfera przepełniona jest pozytywnymi opiniami na temat kosmetyków tej firmy - ostatnio czytałam też świetny wywiad z założycielem firmy w styczniowym chyba numerze "Sielskiego życia" Jako, iż nie zrobiłam grubego rekonesansu w asortymencie sklepu postawiłam na "kąpieloumilacze" i prezenty: sole, pudry i kule do kąpieli. Zapachy są wręcz uzależniające - zobaczymy jak z działaniem.
Przeglądając teraz posta Iwetto pluję sobie w brodę, że zapomniałam o peelingach, ale cóż, mój portfel przyjął ten fakt z wielką ulgą. Wiecie może czy firma często organizuje jakieś większe promocje? Wczoraj skorzystałam z rabatów z magazynem "Grazia", ale może firma często robi akcje promocyjne w stylu -20% -25%?
Fitomed
Tutaj opisywałam ostatnie większe zakupy w Fitomedzie, w tygodniu dołączyły do niego jeszcze dwa produkty - jeden aby dopełnić linię wodnych mgiełek do twarzy - Woda różana, oraz krem o którym słyszałam wiele, wiele dobrego, ale który jeszcze poczeka dwa tygodnie aż wykończę Ole Henriksena. Kusiło mnie, żeby otworzyć i choćby powąchać, ale krem ma trzymiesięczną datę ważności (za co kocham go jeszcze mocniej) więc wylądował w szafce z zapasami :) Kremem jest oczywiście osławiona już chyba 7. czyli krem do do cery dojrzałej, zmęczonej i mieszanej o właściwościach przeciwzmarszczkowych, wygładzających i rozjaśniających (czy mogę chcieć więcej?) ;)
Jak na razie najbardziej zadowolona jestem z zakupów Macowskich, ale i kolorówkę spokojnie można zrecenzować praktycznie od razu - kosmetyki pielęgnacyjny to jednak wyższa szkoła jazdy. A przynajmniej dłuższa ;) Macie jakieś doświadczenia z tymi firmami? A może macie wśród nich już jakichś ulubieńców? Wyśpijcie się przed poniedziałkiem:*


0 komentarze