Kosmetyki Bath and Body Works i recenzja Yankee Candle Blueberry

listopada 22, 2013

Bath & Body Work zadomowił się w Polsce, nie wiem jednak, czy można powiedzieć, że zawojował na naszym rynku. Myślę, że produkty wciąż są traktowane jak towar z wyższej półki ze względu na swoje, nie oszukujmy się, dosyć wygórowane ceny. Kilka miesięcy temu pisałam Wam o amerykańskich wyprzedażach w BBW - w Polsce także są podobne, ale o tak wielkich możemy tylko pomarzyć :) brakuje nam na pewno sklepu online - tylko mieszkanki Warszawy i turyści mogą zakupić je na razie w Warszawie - na amerykańskiej stronie promocje są praktycznie codziennie, w Polsce oprócz Złotych Tarasów możemy je oczywiście kupić na Allegro, ale wybór jest skromny a ceny często mocno nieprzystępne.

Bath and Body Works
Bath and Body Works

Kilka słów o produktach, które kupuję najczęściej. Żele pod prysznic są jednymi z moich ulubionych produktów, przyznam, że używam już praktycznie tylko ich ubarwiając sobie czasem prysznic butelką z Body Shop :) Uwielbiam owocowe żele pod prysznic - jednak kupowanie ich w cenach "normalnych" - 39zł - raczej nie wchodzi w rachubę. Często zdarzają się jednak promocje typu 2+1 czy wyprzedaże sezonowe :)
Bath and Body Works
Bath and Body Works

Przedstawiam  mój ULUBIONY produkt z BBW - to piankowe mydła do rąk. Jeśli nie do końca podoba nam się oprawa graficzna - choć ja uważam, że jest świetna - można zakupić metalowe nakładki w odcieniach złota czy srebra, które częściowo zasłaniają etykietę ( jak na pierwszym zdjęciu po prawej stronie) Radzę sprawdzać promocje na ich facebookowym fanpage'u - mi udało się kilkukrotnie dostać je za 8 zł - pachną naprawdę niesamowicie :) Do ich wad należy chyba to, iż nie są jakoś szalenie wydajne, myślę, że dużo bardziej jest wersja żelowa. Miałyście już z nimi do czynienia? :)

Bath and Body Works
Bath and Body Works

Żele antybakteryjne 

Słodkie i szczególnie w dużych miastach dla mnie niezbędne. Są małe i świetnie pasują nawet do małych torebek. W cenie regularnej raczej nieopłacalne - 7,99zł - jednak na nie też często bywają promocje. Wszystkie z którymi się zetknęłam miały bardzo alkoholowy zapach, mimo wszystko czuć różne raczej słodkie lub owocowe zapachy :) Choć wydają się maleńkie są całkiem wydajne, wystarcza nieduża kropa na dłonie :) cena jednak w stosunku do swoich konkurencyjnych produktów wydaje się dosyć wysoka, na plus może więc tylko działać jednak ich wygląd.
Bath and Body Works
Bath and Body Works
Blueberry

Wracajmy więc do mojego ukochanego Yankee. Blueberry to niestety zapach niedostępny w ofercie polskich sklepów - dystrybuowany jest tylko na terenie USA. Jeśli macie szczęście, uda Wam się go znaleźć na Allegro - zajrzyjcie także na moją wishlistę - może macie coś, czym mogłybyśmy się wymienić? :) zapach intensywnie borówkowo-jagodowy, dla niektórych może wydawać się trochę zbyt przesycony.

Yankee Candle Blueberry

Przyznam, że mocno zaryzykowałam z kupnem od razu dużego słoja nie mając żadnego porównania. Trzeba jednak przyznać, że zapach jest wyjątkowy a dla mnie bardzo związany ze wspomnieniem miłych spotkań u koleżanki, których z pewnością będzie bardzo mi brakować. Zapachy przecież nie tylko symbolizują to, co mają na naklejce. Zapachy to ludzie, wspomnienia, muzyka, książki... Pozwalają przywołać coś z głębi wspomnień i dosłownie poczuć minione chwile. Zapachy pozwalają patrzeć wstecz, automatycznie wyświetlając w naszej głowie to, co dawno zarosło mnóstwem niepotrzebnych informacji. Pachną Wam czasem miasta? Uwielbiam zapach Krakowa :) 

Pozdrawiam życząc miłej niedzieli i...

Yankee Candle Blueberry
Yankee Candle Blueberry
Ocena: 4+/5
Kategoria: Fruit
Pomieszczenie: każde
Dostępność: USA
Testowana forma: duży słój
Moc: całkiem duża :)


Sprawdź też

0 komentarze