Lawendowy Jarmark w Człuchowie
lipca 20, 2013Witajcie w ten zdecydowanie zbyt upalny dzień ;) Kilkanaście ostatnich dni spędziłam na Pomorzu, wśród lasów, zieleni, jezior i bliskich. Zgodnie z, co prawda bardzo młodą, tradycją w małym miasteczku na Pojezierzu Krajeńskim jak w wielu innych mniejszych miejscowościach podczas lata odbył się jarmark. W Człuchowie odbywa się więc Jarmark Lawendowy. Wystawcy zjeżdżają się całego regionu a ukoronowaniem jest msza odpustowa w kościele pw. św. Jakuba Apostoła :)
Jarmark odbywał się na placu a wokół niego stały fioletowe, okwiecone rowery - świetnie wyglądają, prawda? Wystawców było jednak mniej niż się spodziewałam, około 25, jednak część z nich stanowiły wystawki sklepów z pamiątkami lub kwiaciarni, cóż, liczyłam na większość ilość regionalnych rzemieślników czy producentów.
Nie wyszłam jednak bez niczego - dwa cudowne śloiczkow konfitury jagodowo-lawendowej (jadłyście kiedyś?) oraz jeden poziomkowo-truskawkowej. Zamarzyły mi się także serwetki z ręcznie wyszywanymi kwiatami lawendy, jednak cena 260zł skutecznie mnie odstraszyła. Z drugiej strony, jeśli same haftujecie wiecie jak nisko "wyceniana" jest ta praca i ile tak naprawdę wysiłku trzeba włożyć i ile godzin nad kanwą spędzić. Może i ja się zapiszę do jakiegoś koła hafciarek? :)
A w waszych miejscowosciach są organizowane takie jarmarki? Jak wyglądają wakacje w waszym miescie?
Dobrego wieczoru! :))




0 komentarze