Tort orzechowo-czekoladowy - przepis
lipca 08, 2016
Na blogu przepisy pojawiają się dosyć rzadko, za rzadko może, biorąc pod uwagę to,
jak dużo eksperymentuję w kuchni i jak często udaje mi się znaleźć przepis idealny.
Dzisiaj o torcie, który powstał przy porządkowaniu szafek kuchennych - okazało się,
że mam aż trzy paczki orzechów włoskich (oczywiście wszystkie trzy otwarte i każda w innej szufladzie)! Zobaczyłam czy mam full jajek i masła. Miałam.
| Tort orzechowo-czekoladowy - przepis |
Zapraszam dzisiaj na genialny tort orzechowo - czekoladowy. Tort, który nie jest
bardzo trudny - w zasadzie trudny jest jeden jedyny moment i o tym za chwilę. Przepis
pochodzi z książki "Elizy Mórawskiej - White Plate - słodkie" Zniknął w 16 godzin
i został zjedzony przez... 3 osoby (w tym jednego 2,5 roczniaka) To jest chyba ten moment, kiedy zdążyłyście się zorientować, że przejście na dietę nie było moim noworocznym postanowieniem.
Składniki na ciasto:
1kg orzechów w łupinkach ( miałam mniej )
10 jajek
220 gram cukru (zastąpiłam ksylitolem)
180 gram bułki tartej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
60 gram kakao
Składniki na krem:
500g miękkiego masła ( miałam koło 400g )
5 jajek
60 gram ciemnego kakao
50 ml świeżo zaparzonej kawy ( najlepiej minifiliżaneczka espresso)
220 gram cukru
2 łyżki spirytusu
Temperatura piekarnika 180 stopni, tortownica 30cm (miałam mniejszą i cudem
mi nie uciekło z foremki) wysmarowana masłem i posypana bułką tartą
Wykonanie:
Etap 1: Wyłuskane orzechy wykładamy na blachę z papierem do pieczenia. Wkładamy na 20 minut do nagrzanego piekarnika - po 10 min mieszamy, aby się równo podpiekły. Orzechów pilnujcie - dałam dużo mniejszą, bo się zagadałam i pierwsza część zamieniła się w węgiel. Z ostudzonych orzechów odłożyć najładniejsze do dekoracji. Resztę posiekać na najdrobniejsze kawałki i 1/3 szklanki odłożyć do dekoracji.
Etap 2: Białka oddzielić od żółtek. Żółtka z cukrem utrzeć na kogel-mogel. Masa powinna myć głaska i lśniąca - najlepiej sprawdzić po prostu palcem, czy na dnie miski nie ma już twardych kryształków cukru. Dodawać stopniowo orzechy, bułkę tartą, proszek do pieczenia i kakao. Białka ubić na sztywną pianę i powoli dodawać do masy mieszając dużą łyżką ( nie mikserem )
Wlać do przygotowanej wcześniej tortownicy i wstawić do piekarnika na 40-50 min. Powoli wyjąć i zostawić do całkowitego wystudzenia.
| Tort orzechowo-czekoladowy - przepis |
Przygotowanie kremu:
Najtrudniejsze, a raczej najbardziej pracochłonne - ubijanie jajek na parze. Podobnie
jak przy roztapianiu czekolady, kładziemy żaroodporną czy metalową miskę na garnek
z gotującą się woda i jajka z cukrem ubijamy aż stworzy nam się taka piankowa masa.
Trwa to koło 15-20 minut. Odstawiamy do wystudzenia.
Masło ucieramy mikserem do białości i bardzo powoli (wciąż miksując) dolewamy kogel-mogel. Następnie dodajemy kakao, spirytus i kawę. Krem wychodzi BOSKI. Taki babciowo-domowy <3
Wykończenie tortu:
Tort dzielimy płaskim nożem na trzy (ja podzieliłam na dwie) części. Pamiętajcie, że
koniecznie musi być zupełnie zimny. Przekładamy tort kremem i obsmarowujemy boki.
Przyozdabiamy wszystko orzechami - można się także pobawić rękawem cukierniczym,
ale masę jest dobrze leciutko schłodzić. Zostawiamy na kilka godzin a najlepiej na noc w lodówce.
| Tort orzechowo-czekoladowy - przepis |
Tort jest jeden z najlepszych jakie jadłam i najlepszy jeśli bierzemy pod uwagę
brak owoców sezonowych. Lubicie torty? Jaki jest Wasz ulubiony?

0 komentarze