Królik - maskotka ręcznie szyta

lipca 14, 2012

Nie może być takiego dnia, w którym nie spróbowałabym czegoś stworzyć, po ostatnio szytym ochraniaczu, dziś przyszedł czas na szmacianą maskotkę.  Roboty jak się okazało, wcale nie było tak dużo jakbym się tego spodziewała :) Co prawda uszyłam tylko samego królika, pozostawiając ubranko na następny raz. Bardzo spodobało mi się szycie takich maskotek, więc pewnie w tym tygodniu jeszcze coś w tym kierunku wykombinuję. Projekt znalazłam w internecie, zwierzątko ma ok. 20 cm :-) Jej, jak się nie mogę doczekać dnia, kiedy będzie się nim bawił!

Królik - maskotka ręcznie szyta
Mam nadzieję, że kiedyś któraś z moich zabawek stanie się najlepszym przyjacielem mojego dziecka. Ja miałam takiego szmacianego, żółtego misia, którego kochałam całym sercem i który teraz spoczywa gdzieś wśród moich pamiątek z dzieciństwa. A jaka była wasza ukochana przytulanka?

Całusy. M.

Królik - maskotka ręcznie szyta

Królik - maskotka ręcznie szyta

Sprawdź też

0 komentarze