Materiały patchworkowe - pierwsze podejście
czerwca 05, 2012Uff! Dostałam! Są tak absolutnie przecudowne, że nie żałuję ani złotóweczki, ba! gdybym wiedziała, że będą tak dobre gatunkowo zamówiłabym jeszcze jeden komplet takich ścinek. Kolory dla mnie idealne - odcienie fioletu, różu i niebieskiego. Dzisiaj zaczęłam projekt X...
konik na biegunach, właśnie w odcieniach blue. Postaram się wrzucić jeszcze dzisiaj zdjęcie. A co do patchworku - materiały mam, nici mam, podkład mam -cóż teraz nie jestem w stanie wykręcić się od roboty!
Ps. Jeśli któraś z dziewczyn byłabym zainteresowana, to chyba ta aukcja jest jeszcze na allegro - ścinki pościelowe, bodajże.
Ps2. Obiecałam sobie, że jeżeli wytrwam w planie mojej patchworkowej poszewki - znaczy, że dam radę z pościelą dla Maluszka. A wtedy, tak, tak - kupuję maszynę :)
Całuję mocno - u Was też tak prószy?
Kilka dni temu udało mi się także dodać swój podpis, mam nadzieję, że się Wam podoba tak samo jak i mi :))



0 komentarze