Dżem cebulowy z porzeczką
kwietnia 28, 2019Jako, iż znalazło się kilka próśb o umieszczenie przepisu na mój ukochany dżem cebulowy z porzeczka, oto i on i to nawet w dwóch wersjach. Cebula świeżo poszatkowana jaką najlepiej znamy jest tu praktycznie niewyczuwalna. Jest słodka, pachnąca trochę dzikością, trochę latem - wspaniała jako dodatek do mięso zarówno na ciepło jak i na zimno, ja preferuję nawet na bagietkę.
50 gr. masła
675 gr. cebuli pokrojonej w piórka
150 gr. drobnego cukru
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki pieprzu
Masło rozpuszczamy w garnku i dusimy dopóki nie zbrązowieje, następnie dodajemy resztę składników i dusimy 30 min pod przykryciem. Następnie dodajemy :
¼ l. czerwonego wina
100 ml octu balsamicznego
125 ml creme de cassis ( likier z czarnej porzeczki)
Dusimy kolejne 30 min. Gotowy dżem przelewamy do dużego słoika.
150 gr. drobnego cukru
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki pieprzu
Masło rozpuszczamy w garnku i dusimy dopóki nie zbrązowieje, następnie dodajemy resztę składników i dusimy 30 min pod przykryciem. Następnie dodajemy :
¼ l. czerwonego wina
100 ml octu balsamicznego
125 ml creme de cassis ( likier z czarnej porzeczki)
Dusimy kolejne 30 min. Gotowy dżem przelewamy do dużego słoika.

Przepis II - Mój właściwy
3 szklanki poszatkowanej w piórka cebuli
1 szklanka czarnej porzeczki
1/2 szklanki czerwonego wina
100 ml octu balsamicznego
150 g cukru
3 łyżki masła
sól, pieprz do smaku
Podsmażamy cebulkę na bardzo małym ogniu, aż się zezłoci - dodajemy porzeczki z cukrem i dusimy około 20 min - po tym czasie dodajemy resztę składników i najlepiej bulgoczemy przez trzy dni ok. 1-1,5 godziny dziennie. Jeszcze ciepłą i o konsystencji dżemu wlewamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy w garnku lub piekarniku. Następnym razem postaram się Wam pokazać dżem cebulowy z żurawiną i pokrzywą - specyficzny - albo pokochasz, albo oddasz słoik dżemu cebulowego z porzeczką teściowej.
I jeszcze kilka słów od Szymborskiej:
Co innego cebula.
Ona nie ma wnętrzności.
Jest sobą na wskroś cebula
do stopnia cebuliczności.
Cebulasta na zewnątrz,
cebulowa do rdzenia,
mogłaby wejrzeć w siebie
cebula bez przerażenia.
Smacznego! :)) i byście mogły bez przerażenia zaglądać do słoików pełnych dżemu cebulowego - dobrego dnia - mam nadzieję, że równie mocno jak ja wyczekujecie sezonu na przetwory!


0 komentarze