Tydzień w liczony w słojach czyli konfitury
sierpnia 18, 2013Kilka dni nieobecności - niewybaczalne! Nie był to jednak tydzień leniwy, wręcz przeciwnie - straszliwie produktywny - jak na razie udało mi się sprawić:
2 słoiki dżemu z owoców leśnych
3 słoiki dżemu z truskawkami i rabarbarem z przepisu z ukochanej strony mojewypieki
2 słoiki fasolki szparagowej
3 słoiki mojego ulubionego dżemu z cebuli z porzeczkami
2 słoiki dżemu truskawkowego z wanilią
I cóż - powoli się rozkręcam - jednak moją przetworową radość zakłócił brak truskawek, dosyć niespodziewany niestety. Nastawiam się na zrobienie kilkunastu opakowań z truskawkowym musem, ale cóż po ptakach - może jeszcze gdzieś uda mi się dostać. Dzisiaj cała kuchenka zastawiona jest w czereśniach a przede mną jeszcze śliwki i agrest.
Przeszukuję genialne w tym temacie forum cincin (polecam jeśli jakimś sposobem nie znacie ) jeśli macie jakieś wypróbowane przepisy na przetwory z radością wypróbuję - przyznam, ze przy truskawkach dwa słoiki zostały spożyte na miejscu - uwielbiam szczególnie te z rabarbarem. Ten dżem, choć trochę kwaskowaty to słodycz jest dobrze wyczuwalna - genialne połączenie. Już nie mogę się doczekać śliwek w majeranku - doskonały dodatek do mięs!
Powoli zagłębiam się w mój poduszkowy haft - to bedzie jeden z trzech moich ulubionych środków lokomocji :) Na Allegro udało mi się kupić piękną niebieskawą kanwę a'la marmur - będzie dosnonale wspasowywać się w mój wymarzony morski salon. W dodatku w najnowszym numerze Cross Stitcher pojawiło się kilkanaście morskich wzorów - już nie mogę się doczekać kiedy się za nie wezmę!
Uszanowania z piekielnego upału! :)




0 komentarze