Kulturalne podsumowanie tygodnia

lutego 14, 2013

Filmy i dokumenty

Jako, że ostatnio mam wiele samotnych wieczorów, wykorzystuję ten czas na to, aby trochę poczytać i obejrzeć coś trochę ciekawszego niż amerykańskie tasiemce. W tym tygodniu udało mi się zobaczyć kilka naprawdę fajnych rzeczy, dlatego postanowiłam się z Wami trochę tym podzielić.

Fałszywa ofiara 9/11



Dokument o tym jak niektórzy chcieli się dorobić sławy po 11stym września i ataku na WTC - historia kobiety, która podawała się (nawet udało jej się zbudować całą społeczność) za osobę, której udało się ocaleć z wieżowca. Lubię tego typu dokumenty, polecam także inny w tej tematyce o żonach ofiar, które dostały milionowe odszkodowania i jak to wpłynęło na ich życie.

Ocena 4/5

W świecie kobiet 



Przyciągnęła obsada - niezawodna kiedyś Meg Ryan i trochę z ciekawości Kirsten Stewart. Film opowiada historię porzuconego chłopaka, który by zapomnieć o ukochanej wyjeżdża do chorej babci. Brzmi bez szału i trochę tak ten film odebrałam. Liczyłam trochę na studium kobiecej psychiki, i trochę się zawiodłam.

Ocena: 3-/5

Seriale

Nie do końca jestem przekonana czy seriale to jeszcze kultura, ale uznajmy, że znajdujemy się w dziale rozrywka ;) na początku tygodnia udało mi się skończyć drugi sezon amerykańskiego serialu Homeland, który może nie rzucił mnie na kolana, ale w przeciągu kilku dni połknęłam dwa sezony. Jestem ogromną fanką seriali political fiction (polecam zdecydowanie House of Cards) i choć może w przypadku Homeland większą rolę odgrywają służby specjalne i islam to przyznam, ze bardzo czekam na kolejny sezon. 





Homeland opowiada historię amerykańskiego żołnierza przetrzymywanego przez 8 lat przez terrorystę Abu Nazira. Po udanej akcji amerykańskich służb zostaje przewieziony do USA i staje się bohaterem. W stronę, której służy nie jest przekonana pewna piękna agenta, Carry, która mimo zakazowi swoich zwierzchników rozpoczyna inwigilację ;) tyle po krótce - serial jest naprawdę dobry - u mnie ocena: 4+/5

Tuż, tuż - nowe sezony Dextera True Blood, bardzo lubię moment, kiedy wiem, że mimo iż kończą się jedne to w wakacje bedą nowe odcinki innych. Co prawda obydwa krwiożercze seriale lata świetności mają już za sobą, ale nieodmiennie kojarzą się z latem :) a jutro - muzyka i książki w Kulturalnym Podsumowaniu Tygodnia.



Sprawdź też

0 komentarze